
Nigdzie na świecie nie widziałam tylu kawiarni i kawiarenek. Niemal na każdej ulicy, na każdym rogu ulic jest jakaś kawiarnia. Są kawiarnie małe, duże, eleganckie i całkiem skromne. Argentyńczycy uwielbiają kawkę (najczęściej z czymś słodkim). To tzw. merienda, czyli podwieczorek, który w Polsce jadają dzieci, a tu wszyscy, niezależnie od wieku. Niestety smak kawy do najlepszych nie należy. Przynajmniej według moich, polskich standardów.